Bukmacherka
Wiązało się to z większym ryzykiem i mniejszymi szansami na wygraną niż poprzednio . Początkowo klienci kręcili nosem na takie propozycje bukmacherów. Była to logiczna konsekwencja tej propozycji – przez tak sformułowaną ofertę ludzie mieli mniejsze szanse na wygrane. Co z tego, że wygrane na nowych zakładach bukmacherskich były o wiele większe, skoro klienci mieli świadomość, ze szanse na uzyskanie pozytywnego typowania są dużo mniejsze. Przypadłością ludzką jest, że wolimy mniejsze wygrane, ale pewne niż duże, ale niepewne. To wszystko spowodowało, ze klienci niechętnie odnosili się do nowej propozycji, traktując je jak nabijanie w balona. Nowa kampania reklamowa miała zmienić ich sposób postrzegana tej formy zakładów. Bukmacherzy planowali przekonać klientów, że tego typu zakłady to szansa na wielką wygraną, a nie straty.